Eurowizja z brodą

Właśnie przełączyłem na TVP 1 i widzę śpiewającą kobietę z brodą, ewentualnie mężczyznę w sukience. To się okaże. Przez chwilę nie mogłem uwierzyć w to, co widzę, zwłaszcza, że przełączyłem znienacka. To było zbyt intensywne przeżycie, chociaż wiem że konkurs Eurowizji to szmaciarstwo i tandeta drugiego sortu. Teraz może mnie już zaskoczyć tylko śpiewający koń...