Etapy umierania

Zaprzeczenie i izolacja
Chory nie przyjmuje do wiadomości że umiera. Uważa że to jakas pomyłka, że to niedotyczy jego.
Niechęc do spotykania sie z innymi, lekarzami, personelem, bliskimi, ucieczka we własny świat w którym choroba nie istnieje.

Gniew
"Dlaczego to spotkało mnie a nie tego pijaka spod szóstki?". Gniew na niesprawiedliwośc losu, na boga. Gniew na osoby z otoczenia, które moga chodzić, nie sa sparaliżowane, widza, słyszą, są zdrowe i swoim "zdrowiem" drażnią. Gniew na uzależnienie od innych, zwłaszcza gdy chory był osobą energiczną i rządził innymi.

Negocjacje
Chęć zawarcia układu, który odsunie od chorego chwilę śmierci. "Jeżeli wyzdrowieję/nie umrę to zrobię to i to". Działa to trochę na zasadzie starego porzekadła "Śmierć (dobiera się) do dupy - to do pokuty".

Depresja
Utrata sił, koszty leczenia, bolesne i często oszpecające zabiegi chirurgiczne, długotrwały pobyt w szpitalu - to wszystko prowadzi do obniżenia nastroju. Jeszcze bardziej przygnębiający jest żal za rzeczami, których nie zdążyło się zrobić, żal że trzeba juz odejść z tego świata. Żal za rzeczami, których nie udało się już naprawić.

Pogodzenie się ze śmiercią
Spokojne oczekiwanie na zbliżającą się śmierć, ale bez żadnej radości czy pogody ducha. Raczej jest to bezuczuciowe. Pogodzenie się z losem powoduje wygasnięcie wielu emocji i krąg zainteresowań, pragnień chorego bardzo się kurczy.