Ghostship (Statek Widmo)
Gatunek: horror
Dobry horror według schematu "grupka ludzi błąka się po wrogim terenie, ginąc po kolei". Grupa morskich ratowników, skuszona wizją dobrego zarobku trafia na zaginiony przed latami luksusowy statek pasażerski no i tu się zaczyna. Dobre efekty (zwłaszcza pierwsza scena filmu - długo zostająca w pamięci), niegłupia jak na horror fabuła. Niestety, zakończenie sugeruje sequel, ale może jednak nie?