Green Street Hooligans
Gatunek: dramat obyczajowy
Absolwent Harvardu zostaje relegowany z uczelni za posiadanie kokainy, którą de facto posiadał jego kolega z pokoju - syn prominentnej osoby. Po tym zdarzeniu leci odwiedzić swoją siostrę, która mieszka w Londynie z mężem - Anglikiem. Tam poznaje je szwagra - lidera grupy pseudokibiców z West Ham United. Wkracza w świat wojen pseudokibiców, ustawek, silnych charakterów i prostolinijnej lojalności, co dla niego - grzecznego studenta dziennikarstwa jest całkowicie obce. Z czasem zaczyna mu się to podobać ale widzi też ciemne strony tego "sportu". Wiadomo od początku filmu, że ktoś zginie, tym bardziej, że nad gangiem GSL ciąży już jedna śmierć 12-letniego syna lidera antagonistycznej grupy z Millwood, który od dziesięciu lat pała żądżą zemsty. Film ogląda się dobrze, nie ma dłużyzn. Niestety, mimo swojej w gruncie rzeczy pacyfistycznej wymowy, może być kultowy dla polskich pseudokibiców i stać się wzorem do naśladowania. Końcówka może zbyt sztuczna i przewidywalna, ale ogólnie film jest w porządku.