The Jacket
Gatunek: dramat
Adrien Brody jako amerykański żołnierz, który zostaje postrzelony w głowę podczas Wojny w Iraku. Uznany pierwotnie za zmarłego, ale przeżywa, a pozostałością po urazie są zaniki pamięci. Po powrocie do Stanów podróżuje, spotykając matkę z córką, a następnie kierowcę, który bierze go jako autostopowicza, a nastepnie wrabia w zabójstwo policjanta. Sąd skazuje go jako niepoczytalnego na pobyt w zakładzie psychiatrycznym dla przestępców, gdzie jest poddawany dziwacznym eksperymentom medycznym. Jednym z nich jest coś w rodzaju deprywacji sensorycznej - jest wiązany kaftanem bezpieczeństwa, szprycowany jakimś lekiem psychotropowym, a następnie zamykany w lodówce do przechowywania zwłok. Tam doświadcza odmiennych stanów świadomości - przenosi się w przyszłość, do roku 2007, gdzie zdobywa informacje o tym, co mu się przydarzyło w teraźniejszości. Okazuje się, że niebawem umrze i stara się ustalić przyczyny swojej śmierci. Ale to wszystko jest tylko narzędziem do ukazania drugiego dna filmu. Niezbyt głębokiego, ale ważnego. Do pokazania, że możemy wpłynąc na przyszłość swoją i swoich bliskich, dokonując właściwych wyborów. Zwłaszcza, że nie wiadomo kiedy spotka nas śmierć. Motto filmu może stanowić ostatnie zdanie w nim wypowiedziane: "Ile mamy jeszcze czasu?". Dziwaczny film, ale ogląda się go dobrze. Ma klimat marzenia sennego. Plus dobra muzyka - zwłaszcza motyw przewodni.