Sophie Scholl
Gatunek: dramat
Film opowiada o ostatnich dniach życia Sophie Scholl - członkini "Białej Róży" - antynazistowskiej organizacji, któa redagowała i kolportowała ulotki z antynazistowskimi treściami. Film zaczyna się od chwili, gdy Sophie z bratem postanawiają rozrzucić ulotki na swojej uczelni - Uniwersytecie Monachijskim. Zostają złapani i oddani w ręce aparatu policyjnego. Większa część filmu to moralny pojedynek pomiędzy Sophie Scholl, głęboko religijną, wierząca w boskie prawa, wolność człowieka i życie w zgodzie z własnym sumieniem a przesłuchującym ją śledczym, według którego przepisy prawa zastępują wszytkie inne wartości i ukazują, jak należy postępować. To prosty człowiek, który swój awans zawdzięcza wyłącznie NSDAP, więc jest gorliwym wyznawcą nazizmu. Sprawia jednak wrażenie, że nie jest do końca zepsuty i w głębi serca nie jest do końca przekonany w prawidłowość swojego wyboru, ale cóż - "Ordnung muss sein", więc i tym razem wykonuje swoją pracę dobrze. Sopie Scholl, jej brat i kilkoro innych osób zostali ścięci niezwłocznie po pokazowym procesie przed Trybunałem Ludowym. Jest trochę dłużyzn, ale warto obejrzeć.