X-Man: The Last Stand
Gatunek: s-f
Trzecia część dobrego filmu opartego o popularny komiks. Dobre, sensacyjne kino s-f. Bez głębszych filozoficznych przemyśleń, wartka akcja, znakomite efekty specjalne (zwłaszcza przestawienie mostu Golden Gate). Ogląda się dobrze. Może juz nie robi takiego wrażenia po pierwszych dwóch odcinkach, ale w swojej klasie - film dobrze zrealizowany. Treść? Rząd wchodzi w posiadanie anty-mutanta czyli chłopca, którego mutacja polega na tym, że w jego obecności inni mutanci tracą swoje nadludzkie umiejętności. Z niego pozyskują serum (tak sądzę), które staje się doskonałą bronią przeciwko zbuntowanym mutantom pod wodzą Magneto. Zbuntowani mutanci chcą zniszczyć źródło leku antymutacyjnego, co prowadzi do finałowej batalii.