Grimm Love (Kanibal z Rotenburga)
Gatunek: dramat obyczajowy
Opowieść o współczesnym kanibalizmie, oparta na historii prawdziwej, która wydarzyła się w Niemczech. Człowiek o skłonnościach antropofagicznych daje ogłoszenie w Internecie, że szuka kogoś, kto chciałby być zjedzony. Na jego anons odpowiada osobnik o silnych tendencjach autodestrukcyjnych. Spotykają się, kanibal go zabija i zjada. Prosta, szokująca historia, aczkolwiek pokazana bardzo obiektywnie. Ci ludzie to normalni ludzie, chodzący po ulicy, mający normalne życie. Nikt tu nikogo do niczego nie zmusił. To wszystko działo się za przyzwoleniem obu stron. Obaj oczywiście mieli "do szkoły pod górkę", ale czy to jest wyjaśnienie tego co zrobili? Niepotrzebnie snuje się w filmie wątek studentki psychologii, która pisze pracę o tym wydarzeniu. Jej "zbieranie materiałów" ma niby być uzasadniem do opowiedzenia tej historii, a tak naprawdę tylko przeszkadza. Być może był to konieczny zabieg twórców filmu ze względu na protest siedzącego obecnie w więzieniu prawdziwego kanibala, którego historię opowiada film.