The Departed (Infiltracja)
Gatunek: sensacyjny
Jest to remake azjatyckiego filmu "Infernal Affairs" ale podobno znacznie lepszy od oryginału.
Pomysł jest prosty - lokalny mafioso (jak zwykle demoniczny Jack Nicholson) umieszcza w wydziale policji swojego człowieka (pewny siebie aczkolwiek nieco sztywny Matt Damon), który awansuje po szczeblach kariery, informując swojego protektora o wszelkich niespodziankach. Z kolei policja umieszcza swojego bardzo zakamuflowanego tajniaka (rewelacyjny sfrustrowany Di Caprio) w otoczeniu tego mafioso. Żeby było śmieszniej, zarówno policja jak i mafioso wiedzą, że mają u siebie kreta. No i zaczyna się zabawa - kto kogo prędzej namierzy i dopadnie. Na dodatek oba krety strzelają do tej samej dziurki - policyjnej pani psychiatry. Dobre i długie (ok. 2,5 godziny), trzymające w napięciu kino akcji, rozgrywające się na bardzo ograniczonym terenie, w kameralnym towarzystwie, co jeszcze bardziej zagęszcza mroczną atmosferę. Pod koniec trup zaczyna się ścielić gęsto i jak u Szekspira - tylko sufler zostaje żywy. Kilka zwrotów akcji można przewidzieć, bo są szablonowe, ale i tak nie jest źle.