Moon 44
Gatunek: s-f
Potężna korporacja traci księżyce z których wydobywa bogactwa mineralne. Pozostał tylko najcenniejszy i wysyłają na niego zakamuflowanego tajnego detektywa. Dostaje się tam w grupie skazańców, mających robić za pilotów myśliwców ochraniających księżyc, bo normalni piloci mają lepsze zajęcia. Na księżycu są jacyś małoletni nawigatorzy, współpracujący z pilotami-więźniami, a ci ich gwałcą pod prysznicem. Jest też jakaś intryga z promami, którymi wysyłany jest na Ziemię urobek. Słowem - cienizna. Może widzom w wieku szkolnym może się podobać, ale scena gwałtu pod prysznicem chyba wyklucza tego typu widownię z grupy docelowej. Efekty na kolana też nie rzucają.