Hannibal Rising (Hannibal. Pod drugiej stronie maski)
Gatunek: thriller
Nachalne eksploatowanie sukcesu "Milczenia owiec". Tym razem celem filmu jest pokazanie, jak bardzo mały Hannibalek miał pod górkę, że zamienił się w takiego potwora. A wszystko przez litewskich faszystów, którzy chroniąc się przez radziecką ofensywą, znajdują Hannibala i jego młodszą siostrę - Miszę, którzy wraz z zamożnymi rodzicami uciekli z rodzinnego pałacyku do domku letniego. Siostrę, jako bardziej pulchną zabijają i konsumują. To tak wstrząsnęło Hannibalem, że już się nie otrząsnął. Trafia do radzieckiego sierocińca, skąd ucieka aż do Francji. Tam poznaje skoligaconą z jego rodziną Japonkę i uczy się japońskich sztuk walki. Jednocześnie ściga pożeraczy swojej siostry, którzy szczęśliwie też wyemigrowali do Francji. Tam ich topi, rąbie samurajskim mieczem, dusi, konsumuje itd. Przy okazji studiuje medycynę. Żenada, choć dość sprawnie zrobiona. Niemniej - żenada.