Terminator Salvation
Gatunek: s-f
Czwarta odsłona "Terminatora". Tym czasem akcja dzieje się w przyszłości. Christian Bale jako John Connor, prowadzi cykliczne audycje "Kto mnie slucha, ten jest w ruchu oporu" i walczy ze Skynetem. Natomiast Skynet ma nowy pomysł, jak sobie poradzić z Connorem - chce zlikwidowac jego ojca in spe czyli Kyle Reesa, który obecnie jest nastolatkiem. Ponadto Skynet wprowadza do produkcji nowy model terminatora - "odzianego" w ludzką skórę, który będzie mógł infiltrować ruch oporu. Do tego dochodzi jeszcze "przedwojenny" eksperyment koncernu Cyberdyne w postaci więźnia skazanego na śmierć, który został po śmierci przerobiony na cyborga z ludzkim sercem, w związku z tym sam nie wie kim jest ale dzielnie walczy po stronie ludzi, a na koniec oddaje swoje przestępcze serce Johnowi Connorowi. Tak więc robot okazał się bardziej ludzki niż ludzie. Ogólnie - fabuła taka sobie. Może trochę bardziej ambitna niż w pozostałych częściach, ale nic nowego. Wieża Skynetu przypomina wieżę z drugiej częsci gry Half-Life. Konstrukcje maszyn budzą grozę, ale potencjał "nowych technologii" nie został należycie wykorzystany przez scenarzystów. Wszystko to już było...