Avatar
Gatunek: s-f
Na Pandorze, będącej satelitą gazowego giganta odkryto złoża pierwiastka unobtainium. Ziemska korporacja za wszelką cenę chce go wydobywać. Okazuje się, że jego największe złoża leżą pod wioską tubylczych humanoidów - Navi. Ponieważ kolonizacja w ziemskim stylu nie powiodła się, przyjęto rozwiązanie siłowe. W tym celu ziemianie tworzą genetyczne ludzko-naviowe hybrydy, sterowane mentalnie przez ludzi. Hybrydy te mają spenetrować lud Navi i przekonać go, by opuścił swoją wioskę. Jeden z ludzi-nawigatorów buntuje się, zakochuje z wzajemnością w Navijce, rozkochuje się w miejscowej faunie i florze i chce żyć w harmoni z naturą. W końcu pomaga pokonać ludzi, a magiczne drzewo pomaga przenieść mu swoją jaźń z ułomnego ciała ludzkiego do naviowego i jest sielanka. Zgrabna bajka Camerona, z fantastycznymi efektami specjalnymi, cudownymi, lecz miejscami mało realistycznymi krajobrazami. Wersję 2D ogląda się równie ciekawie co wersję 3D. Aczkolwiek komputerowo wygenerowani Navi, wymieszani z postaciami prawdziwych aktorów wyglądają nieco sztucznie. Są zbyt doskonali i plastikowi. Nieco przydługie, dobre kino falimijne.