Pursuit Of Happyness
Gatunek: obyczajowy
Film oparty na faktach. Chris Gardner (Will Smith) jest bystrym i inteligentnym człowiekiem, ale nie ma wykształcenia. Jest komiwojażerem, sprzedającym sprzęt medyczny, jednak bez większego powodzenia. Zmęczony beznadziejnością swoich poczynań finansowych, postanawia pewnego dnia zostać brokerem. Zostaje przyjęty na staż do wielkiej firmy. Staż niestety jest bezpłatny. W międzyczasie opuszcza go żona, zostawiając mu małego syna, traci mieszkanie, bo nie ma za co opłacić czynszu, traci też oszczędności, zabrane przez fiskus na poczet niezapłaconych podatków. Trafia na samo dno. Nocuje z synem po noclegowniach i szaletach. Po roku tułaczki staż się kończy i jako jedyny z dwudziestu stażystów, zostaje przyjęty jako etatowy pracownik. Po latach staje się multimilionerem. Innymi słowy - typowy amerykański sen - od bezdomnego do milionera. Temat na film ciekawy, ale sam film kiepsko zrobiony. Will Smith jest mało przekonywujący w tej roli. Poza tym liczne niepotrzebne dłużyzny, czyniące ten film nudnym.  Niepotrzebne rozwijanie pobocznych i głupich wątków zamiast skoncentrowania się na istocie walki bohatera o lepszy byt dla siebie i syna. Naprawdę, można było ten film znacznie lepiej zrobić.