In the Valley of Elah
Gatunek: dramat
Hank Deerfield (Tommy Lee Jones) jest emerytowanym sierżantem żandarmerii wojskowej. Otrzymuje informację, że jego syn - zawodowy żołnierz, nie wrócił z przepustki do koszarów. Deerfield byl przekonany, że syn nadal jest na misji w Iraku, a tymczasem on wrócił stamtąd kilka dni temu i po wyjściu na przepustkę ślad po nim zaginął. Deerfield rozpoczyna prywatne śledztwo. Nagle dowiaduje się, że znaleziono zwłoki jego syna - porąbane i spalone na obrzeżach miasta. W śledztwie pomaga mu niedoceniana przez kolegów policjantka (jak zwykle ładna Charlize Theron). Prawda początkowo bardzo zagmatwana, okazuje się prosta a jednocześnie przerażająca. Zabójstwa dokonali koledzy, zktórymi syn Deerfielda był w Iraku. Biorąc udział w codziennych okropieństwach wojny, młodzi ludzie zatracili granicę pomiędzy dobrem a złem. Stykając się z wojną i jej patologiami takimi jak torturowanie więźniów czy zabójstwa ludności cywilnej nie było dla nich niczym niezwykłym porąbanie kolegi i spalenie go. Byli jak biblijny Dawid, wystawieni na konfrontację z Goliatem, w postaci wojny. Dobry film. Mimo dwóch godzin trwania, nie ma w nim dłużyzn, każda scena jest przemyślana. Smutny.