True Grit (Prawdziwe mestwo)
Gatunek: western
Luźna, druga w historii kina, adaptacja powieści z lat 60-tych XX wieku. Młoda dziewczyna chce pomścić swojego ojca, zastrzelonego bez powodu przez zabijakę Toma Chaney'a. Do tego celu wynajmuje zastępcę szeryfa - jednookiego pijaczynę Roostera Cogburna (Jeff Bridges). Ruszają, nie bez przeszkód, za bandą, do której przyłączył się Chaney. Dołącza do nich teksański ranger - LaBoeuf (Matt Damon), który ściga Chaney'a za zabójstwo senatora. Jadą i jadą, kłócą się po drodze, rozdzielają, zabijają dwóch rzezimieszków, aż docierają do starej kopalni, gdzie gang ma skoją kryjówkę. Niestety, w kryjówce nie ma nikogo. Gdy mają wracać dochodzi do niespodziewanej kofrontacji dziewczyny z Chaney'em a szeryfa Cogburna z czteroosobową bandą. Złoczyńcy giną, dziewczyna zostaje ukąszona w ręke przez grzechotnika, ale przeżywa, tyle że bez ręki. I to cała historia. Nic oryginalnego. W sumie nudny film.