Kret
Gatunek: dramat obyczajowy
Zygmunt Kowal (Marian Dziędziel) jest emerytowanym górnikiem, szanowanym opozycjonista, który w stanie wojennym przewodził strajkowi w jednej z kopalń. Strajk został krwawo stłumiony. Obecnie zajmuje się wraz z synem Pawłem (Borys Szyc) sprowadzaniem używanej odzieży z Francji. W trakcie procesu zomowców oskarżonych o pacyfikację kopalni w 1981 roku wychodzi na jaw informacja, że Kowal był wieloletnim współpracownikeim SB o kryptonimie "Kret". Zaczynają się podejrzliwe spojrzenia na ulicy. Zygmunt wyjeżdża do Francji i zostaje tam u swojego brata. Paweł nie wie co ma o tym myśleć. Ojciec przyznał mu się, że w 1981 podpisał lojalkę i nic więcej. Tymczasem podczas procesu jako świadek zeznaje emerytowany kapitan SB (Wojciech Pszoniak), który zaprzecza, że Kowal był agentem. Paweł widzi, że zeznania esbeka nie zgadzają się z tym, co mówił jego ojciec. Chce dowiedzieć się prawdy. Niezły film.