Miracle Mile
Gatunek: thriller
Harry (Anthony Edwards) spotyka Julie w muzeum historii naturalnej, opodal asfaltowych jeziorek La Brea (Los Angeles). Zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Spędzają ze sobą popołudnie chodząc po mieście i umawiają się na wieczór koło jej baru, w którym pracuje. Harry wraca do domu, ale z powodu awarii prądu budzik nie budzi go o określonej porze. Orientuje się, że jest juz dawno po godzinie spotaknia, ale pędzi do baru. Obok baru jest budka telefoniczna. Harry przypadkowo odbiera telefon od młodego pracownika silosu atomowego, który myśli, że rozmawia ze swoim ojcem. Chłopak krzyczy do słuchawki, że wybuchła wojna i zaraz odpalą rakiety. Harry nie wie, co robić, bo to w słuchawce była bardzo przekonywujące. Idzie do baru zdobyć adres Julii, a przy okazji pyta klientów baru, czy coś wiedzą o wojnie. Jeden z nich swoimi kanałami potwierdza. Mają kila godzin na ucieczkę, zanim sowieckie rakiety spadną na Los Angeles. No i zaczyna się całonocna szarpanina Harrego po mieście. Odnajduje Julię i oboje starają się wydostać, przeżywając rozmaite przygody w mieście ogarniętym paniką i chaosem. Niestety, film nie kończy się happy-endem. Giną w wybuchu jądrowym. Film niskobudżetowy, ale nieźle oddana (jak na rok realizacji filmu) atmosfera paniki przed nieuniknioną zagładą. Pozycja obowiązkowa dla fanów filmów apokaliptycznych.